Coś drgnęło… ruszam z piątym cyklem

Coś drgnęło… ruszam z piątym cyklem

Rozpoczęłam piąty cykl kuracji Melflufenem Rety, ciągle mylę nazwę tego leku Na pocieszenie powiem, że nie tylko ja, lekarze także Odporność po przyjęciu siedmiu zastrzyków Zarzios skoczyła w górę i można było podać lekarstwo Mam więc tylko tygodniowe przesunięcie w czasie To dobrze, bo białko spada

Continue Reading...

Koniec czwartego cyklu kuracji

Koniec czwartego cyklu kuracji

Wczoraj miałam wizytę kontrolą kończącą mój czwarty cykl kuracji Powinnam też zgodnie z procedurą badań klinicznych i zdrowym rozsądkiem zacząć piąty cykl Ale trochę się pogmatwało Moje wyniki nadaj spadają i zbyt dużym ryzykiem byłoby mnie zatruć na cały miesiąc

(więcej…)

Continue Reading...

Kości zostały rzucone…

Kości zostały rzucone…

Chorzy na szpiczaka muszą wyjątkowo dbać o swoje kości Często dochodzi do samoistnych złamań, bo komórki nowotworowe „przegryzają” je w dowolnych miejscach Aby do tego nie dopuścić raz na cztery tygodnie wprowadza się do organizmu chorego preparat, który zatrzymuje wapń w kościach, utwardzając je

Continue Reading...

Po górce zawsze musi nadejść dołek

Po górce zawsze musi nadejść dołek

No to mam nauczkę Już nie raz przekonałam się, że nie wolno się za wcześnie cieszyć Skoro przez chwilę jest bardzo dobrze, to istnieje dosyć duże prawdopodobieństwo, że się pogorszy W końcu po górce zawsze musi nadejść dołek Nie sądziłam jednak, że nadejdzie tak szybko

Continue Reading...

Idę dalej wartkim krokiem!

Idę dalej wartkim krokiem!

Udało się! Zastrzyki z czynnikiem wzrostu (które sama z wyjątkowym samozaparciem robiłam sobie w brzuch) przyniosły rewelacyjne efekty Byłam na badaniach kontrolnych w Lublinie Białych ciałek mam teraz w nadmiarze, gotowych do walki z wrogiem Armia dzielnych żołnierzyków została odbudowana To dobrze, bo oznacza koniec mojej kwarantanny

Continue Reading...

Badania kliniczne – białe ciałka pikują w dól

Badania kliniczne – białe ciałka pikują w dól

Tydzień po czwartym wlewie nastąpiło solidne tąpnięcie w wynikach Na łeb na szyję lecą białe ciałka krwi Neutrofile spadły do 0,53 K/uL (norma Luxmed-u: 2,25- 7,35, szpitalna: 2,80 – 6,80) Sytuacja zrobiła się poważna Wymyśliłam wcześniej, że nie pojadę do Lublina, tylko zrobię badania u siebie we Włodawie (mam …

Continue Reading...

Rozpoczęłam czwarty cykl kuracji Melflufenem

Rozpoczęłam czwarty cykl kuracji Melflufenem

 Wyniki niestety poniżej normy, ale ciągle jeszcze kwalifikowałam się do podania leku Mam niski poziom leukocytów (1,34K/uL) Jeśli spadną poniżej 1,00 trzeba będzie przyjąć jakieś specyfiki wzrostu Teraz muszę uważać na wszelkie infekcje, które do tej pory mnie omijały W ogóle nie myślałam o tym i zupełnie na siebie …

Continue Reading...

Cotygodniowe badania odhaczone

Cotygodniowe badania odhaczone

Jestem po kolejnej wizycie kontrolnej Wreszcie mam powód do radości! Wyniki trochę drgnęły i są na tyle dobre, że nikt nie podnosi alarmu Mój doktor po zwyczajowym powitaniu i przekazaniu mi wyników krwi uścisnął mi dłoń i kazał jechać do domu

(więcej…)

Continue Reading...

Badania kliniczne – nowa porcja chemii

Badania kliniczne – nowa porcja chemii

Mam za sobą trzeci wlew, tym samym rozpoczęłam trzeci cykl mojej chemioterapii (przypominam, że wlewy mam tylko raz w miesiącu Lekarstwo ma jakieś spowolnione wchłanianie)

(więcej…)

Continue Reading...

Wszystko dobrze, jak twierdzi mój lekarz

Wszystko dobrze, jak twierdzi mój lekarz

Kolejna wizyta kontrolna nie przyniosła rewelacji Wszystko dobrze Wyniki lekko podskoczyły w górę po ostatnim spadku Wprawdzie lekarz z tego spadku raczej się ucieszył (być może to objaw prawidłowej reakcji na lek), ale ja lubię, gdy mam dobrą hemoglobinę i przyzwoitej wielkości inne wskaźniki

Continue Reading...