W nowym roku nowe postanowienia

No, jest Pani! – przywitał mnie radosny, w co chciałabym wierzyć, głos pana Tomasza Razem z czwórką innych chorych przyjmujemy jako jedni z pierwszych w tym szpitalu nowy świeżo refundowany lek na szpiczaka, Daratumumab – Nie było pani ostatnio, już myśleliśmy, że jest pani zdrowa albo – albo martwa- …

Continue Reading...

Święta i leczenie

Święta i leczenie

Jak połączyć nadchodzące święta i huczne, rodzinne świętowanie z rozpoczętą terapią antyszpiczakową? To prawdziwy problem W domu czas porządków, pieczenia ciast, lepienia uszek i pierogów, a w szpitalu ściśle wyznaczone terminy zastrzyków, wlewów i badań

(więcej…)

Continue Reading...

Jest pozytywna reakcja na lek!

Jest reakcja! Jest pozytywna reakcja mojego zbolałego organizmu na nowy lek O tym, jak ważna to informacja, nie muszę nikogo przekonywać A już na pewno nie muszę przekonywać chorych, którzy tak jak ja czekają na tego rodzaju wiadomość

(więcej…)

Continue Reading...

Busem na wlew

Busem na wlew

Odkryłam uroki jazdy busem Wiem, że to w mojej sytuacji trochę niebezpieczne W końcu w tym tłumie podróżnych zawsze znajdzie się ktoś, kto rozsiewa wirusy, ale to mnie nie zniechęca Nie sądziłam, że w dobie wszechobecnych osobowych samochodów, tak dużo ludzi jeździ busami

Continue Reading...

Wizażystki z odsieczą

Wizażystki z odsieczą

26 listopada to kolejny wtorek i chyba już 6 cykl w tej linii leczenia We wtorki dostaję zastrzyk chemii, wlew nowego leku i oczywiście sterydy Siedzę w szpitalu do 18 wieczorem i wracam do domu na godz20,00 Nie jest …

Continue Reading...

Adoptowaliśmy psa

Adoptowaliśmy psa

Adoptowaliśmy żywą istotkę i bardzo jestem z tego dumna Już od dawna musiałam odpierać naciski wnucząt, by przyjąć pod dach pieska albo kotka Broniłam się dzielnie, wiedząc, że bardzo mi to utrudni życie W końcu często muszę jechać do szpitala Miałam w tym względzie poparcie Grześka, który przecież wyjeżdża …

Continue Reading...

Wlew Daratumumabu

Wlew Daratumumabu

 Z niewielkiego 250-mililitrowego woreczka spływa potok przejrzystych kropel wprost do ujścia wenflonu tkwiącego w przedramiennej żyle Wtorkowy wlew rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem Czas wlecze się w wyjątkowo spowolnionym tempie, jak głos przedwojennego śpiewaka nagrany na sfatygowanej już gramofonowej płycie

(więcej…)

Continue Reading...

Pomagajmy

Pomagajmy

A może by tak dla odmiany trochę pomyśleć o innych? Wreszcie coś drgnęło w mojej psychice Przed rozpoczęciem 4linii leczenia (tak, tak to już czwarta linia) byłam w totalnym dołku Ten mój oporniak dał mi trochę do wiwatu Niepewność efektu,to, że ten gad jest ciągle nieuleczalny i co gorsze, …

Continue Reading...

Tango korytarzowe trwa

Tango korytarzowe trwa

Pani też ma wlew w Wigilię? – pyta mój towarzysz niedoli, z którym systematycznie spotykam się na pobycie jednodniowym w szpitalu w Lublinie Razem tkwimy na korytarzach Hemaonkologii, czekając jak zawsze na realizacje wtorkowych procedur Dziś dzień wlewu Daratumumabu i zastrzyk z Bortezomibu Całość solidnie rozciągnięta w czasie

Continue Reading...

Mam nowy lek!

Mam nowy lek!

No i stało się! 30 października 2019r dostałam nowy lek Ten okrzyczany, rzekomo nowoczesny Daratumumab Nie obyło się bez tarć i nerwów Nie wiem właściwie z jakiej przyczyny ciągle przesuwano początek terapii, ale jak nie wiadomo o co chodzi, to z pewnością chodzi o pieniądze Kuracja tym lekiem …

Continue Reading...