Chyba zaczynam wariować…

Wariuję!!! Żyję ostrożniej, by uchronić się od zakażenia Po ostatnim spadku leukocytów, ciągle o tym myślę Nie chciałabym zachorować, grzybice, drożdżyce, zapalenie płuc czy półpasiec tylko czekają na sprzyjający moment Jestem słabsza, gdy truję się Melfuflenem Ciągle myję i odkażam ręce (paranoja!!!), nie wychodzę na dwór, bo jest chłodno …